Marek Karp, Białoruska ucieczka od wolności, „Gazeta Wyborcza”, 26–27 i 28 lipca 1997..

Dwór w Ludwinowie Drugą, obok Ośrodka Studiów Wschodnich, pasją Marka Karpia był dwór w Ludwinowie, kilkanaście kilometrów od Białej Podlaskiej. W 1988 kupił ruinę dawnego szlacheckiego dworu, którą w kolejnych latach odbudował i zaczął rekonstrukcję dawnego parku (17 hektarów). Po 1998, wraz z żoną Anną, zajął się również hodowlą krów mlecznych. Ich farma liczyła ponad 100 sztuk. Systematycznie kupował ziemie w okolicy, której miał około 200 hektarówE. Szot, Marka Karpia miejsce na ziemi, „Rzeczpospolita”, 25 marca 2002.. Jego idea służby państwu opierała się na tym, że aby państwu służyć, należy być od państwa niezależnym materialnie. Odbudowa tradycyjnego dworu znalazła uznanie m.in. u Romana Aftanazego, wybitnego znawcy polskiej architektury ziemiańskiej: Podziwiam Marka Karpia, który kupił i odremontował dwór w Ludwinowie koło Białej Podlaskiej. Jest tam dom odpowiednio urządzony zgodnie z tradycją, jest park pięknie zadbany. Ich utrzymanie wymaga wielkich pieniędzy i dlatego obok dworu, jak kiedyś, jest gospodarstwo rolne z ziemią uprawną i zwierzętami hodowlanymiNikt już nie mówi o krwiopijcach.