Są przecież pewni wierności swoich wybranek i już myślą o ułożeniu dla nich pięknych serenad. Planując też za wygrane w tak łatwy ich zdaniem sposób pieniądze wydać wielką ucztę, na którą zaproszą nawet Don Alfonsa. Ten natomiast skrzętnie i przekornie pyta ich, czy w przypadku gdyby jednak to on okazał się wygranym, znajdzie się wśród gości.
N. 4 Ah guarda sorella (Fiordiligi, Dorabella) N. 5 Vorrei dir, e cor non ho (Don Alfonso)
Ich ukochane rzeczywiście myślą tylko o nich. Nawet czekając na spotkanie, wpatrzone są w ich portrety. Każda wychwala cechy zalotnika jako dzielnego żołnierza i czułego kochanka. One także deklarują, że niechby tylko ich uczucia miały się odmienić, byłoby to ze wszech miar naganne, a wszelka za to kara – jak najbardziej sprawiedliwa. Chcąc jednak przełamać bezczynność, Fiordiligi wróży siostrze z ręki. Dostrzegając rzekome litery P i M, tłumaczy je jako prędkie małżeństwo. Narzeczeni są już sporo spóźnieni, dlatego obie dziewczyny są zaskoczone, gdy dodatkowo zamiast nich przychodzi tylko Don Alfonso. Smutek przyjaciela Ferranda i Guglielma nie zapowiada niczego dobrego. Zmyślny intrygant wywołuje w sercach panien niepokój do tego stopnia, iż obawiają się one nawet o życie swoich chłopców. Uspokaja je jednak, ale nie na długo.