Wykazując inwencję i przedsiębiorczość, prowadził teatr ambitny, a zarazem przynoszący dochody. Organizował specjalne przedstawienia dla młodzieży szkół średnich i powszechnych. Zadbał o wysoką częstotliwość popularnych spektakli muzycznych (opery, operetki, musicale). Zabiegał o wysoki poziom artystyczny zespołu aktorskiego. Na łamach „Dziennika Bydgoskiego” podejmował dyskusje na tematy teatralne, a na początku sezonu przedstawiał swój całoroczny plan repertuarowy. Zapraszał na gościnne występy wybitnych aktorów (Stefan Jaracz, Mieczysław Frenkiel, Ludwik Solski i inni). Za jego dyrekcji bydgoski Teatr Miejski był wielokrotnie remontowany. Wprowadzono w nim wiele nowoczesnych urządzeń, w tym scenę obrotową (jedną z pierwszych w kraju).

Jako reżyser opracował 32 sztuki, w tym większość komedii Aleksandra Fredry. Był także cenionym (m.in. przez Stanisława Hebanowskiego) aktorem o szerokich możliwościach artystycznych. Najlepiej czuł się w klasycznym repertuarze, choć szczególną popularność przyniosły mu role komiczne. Redagował czasopismo „Scena Bydgoska” (1936–1938). W latach 1934–1938 aktywny w bydgoskiej Radzie Artystyczno-Kulturalnej (członek zarządu). Był także członkiem Polskiego Związku Zachodniego i szeregu innych organizacji.