Tylko lotnictwo niemieckie od rana prowadziło ożywioną działalność, siejąc spustoszenie wśród uciekinierów. Oddziałom dywizji nie zadało poważniejszych strat. Z wojsk Armii „Łódź” tylko 30 DP w nakazanym czasie zajęła główną pozycję obrony i znajdowała się w stosunkowo dobrej kondycji bojowej. Stanowisko dowodzenia rozwinęło się w rejonie Wierzchów Kluckich. Pociąg pancerny nr 53 odesłano do Koluszek.

Wołyńska Brygada Kawalerii po stoczeniu pomyślnej walki z 4 DPanc w lasach w rejonie m. Ostrowy wycofała się do rejonu Brzeźnicy Nowej celem zabezpieczenia wschodniego skrzydła armii. Nocą oderwała się bez trudności od nieprzyjaciela i o świcie osiągnęła rejon: Łękińsko, Łękawa i Janów Nowy. W ciągu dnia główne siły brygady odpoczywały. Wieczorem brygada otrzymała od dowódcy armii zadanie zorganizować wypad w rejon Kamieńska na ześrodkowane tam zgrupowanie wojsk pancernych i zmotoryzowanych, a następnie miała przejść do odwodu w rejonie Głupice – Drużbice. 12 pułk ułanów i 11 batalion strzelców miał działać na kierunku Rozprzy, a 2 pułk strzelców konnych na Kamieńsk. Po zbliżeniu się do Kamieńska 2 psk spieszył się i wszedł do miasta bez otwierania ognia.