Powiodło się to tylko torpedowcowi „Havkatten”, trzem trałowcom i dziewięciu kutrom patrolowym, natomiast okręt obrony wybrzeża „Niels Iuel” został uszkodzony przez lotnictwo i wyrzucił się na brzeg. Na 51 okrętów marynarki duńskiej (nie licząc kutrów), 32 zostały zniszczone, cztery przedostały się do Szwecji, a reszta została zdobyta (głównie trałowce i kutry).
Czasy powojenne thumb|Powojenny torpedowiec „Huitfeld” thumb|Fregata „Peder Skram” z lat 60. thumb|Kuter patrolowy „Storen” typu Flyvefisken (Stanflex 300) Na skutek zniszczenia marynarki duńskiej, bezpośrednio po II wojnie światowej nie miała ona wartościowych okrętów bojowych. Nieliczne odzyskane przedwojenne okręty i dwa otrzymane poniemieckie torpedowce były w złym stanie i zostały skasowane do początku lat 50. Jeszcze w 1945 roku Dania zakupiła dwie brytyjskie fregaty typu River i jedną korwetę typu Flower, a następnie wydzierżawiła trzy okręty podwodne typu U (w tym dawny polski ORP „Dzik”). Wojnę przetrwało jednak trzynaście trałowców, które okazały się przydatne do oczyszczania wód z min po wojnie i zostały uzupełnione przez kilkadziesiąt trałowców i kutrów trałowych, poniemieckich lub dzierżawionych od Brytyjczyków.