W czasie studiów Dziewicki zetknął się z ideologią saintsimonizmu, której stał się - na jakiś czas - gorliwym wyznawcą.

Również w Dijon został przyjęty do wspólnoty wolnomularskiej – epizod ten został utrwalony później na inskrypcji grobowej Dziewickiego w Leominster. Był członkiem loży Trójcy Niepodzielnej, mającej swą główną siedzibę w Paryżu. Nie później niż w 1834 roku został członkiem Towarzystwa Demokratycznego Polskiego (nieformalnie zwanego „pierwszą polską partią polityczną”).

Wyprawa do Frankfurtu i Sabaudii Pobyt Dziewickiego we Francji trwał niemal dokładnie jeden rok. W dniu 9 kwietnia 1833 roku wyruszył z Dijon wraz z grupą 40 weteranów powstania listopadowego w kierunku Frankfurtu nad Menem, z zamiarem wsparcia tamtejszej rewolucji (Frankfurter Wachensturm). W tym okresie Polacy nie byli jeszcze świadomi, że rewolucja frankfurcka zakończyła się kompletnym fiaskiem jeszcze w dniu wybuchu, tj. 3 kwietnia. Informacja o upadku rebelii w Niemczech zastała ich w górach w okolicach Besançon, w dniu 11 kwietnia (informacji dostarczył przywódca szturmu na Arsenał warszawski w noc listopadową – ppor. Feliks Nowosielski).