Po przezimowaniu na tych Wyspach Gerbault podjął podróż. 26 maja 1929 przeciął wokółziemską pętlę jako trzeci samotny żeglarz w historii (poprzednio dokonali tego Joshua Slocum i Harry Pidgeon). Zawinął jeszcze na Azory i w lipcu 1929 wpłynął do portu w Cherbourgu, a następnie do Hawru, gdzie oficjalnie zakończył swój rejs.
Opublikował dwie kolejne książki opisujące te podróż: À la poursuite du soleil, journal de bord. De New York à Tahiti (W pogoni za słońcem; tłum. Stefania Podhorska-Okołów i Ludwik Szwykowski, 1957; wydanie poszerzone z 1972 także Julian Czerwiński) oraz Sur la route du retour. Journal de bord II de Tahiti vers la France (Na powrotnej drodze; tłum. Ludwik Szwykowski).
Dalsze życie mały|Gerbault z wizytą u królowej Marau na Tahiti Gerbault po zakończeniu wokółziemskiego rejsu był powszechnie znany we Francji, do czego przyczyniły się również wydane przez niego książki. Odbył wiele podróży do Paryża, Londynu, Nowego Jorku, Brukseli, Madrytu, Barcelony, Wiednia, Pragi i Düsseldorfu, a także siedem razy do Maroka. marzył jednak o powrocie na wyspy Polinezji. Ponieważ Firecrest był już mocno zużyty po wielkim rejsie, rozpoczął budowę nowego jachtu. Nazwał go po prostu Alain Gerbault. Budowa została ukończona w 1931. W październiku tego roku Gerbault wyruszył ponownie samotnie na morze.