W konsultacji z nadwornym astrologiem orzeka, że jedynym lekarstwem jest zjedzenie przez Pirlipatę rzadkiego orzecha Krakatuka, rozłupanego przez młodzieńca, który nigdy się nie golił. Po piętnastu latach bezowocnych poszukiwań Krystian i astrolog wracają do rodzinnego miasta i odwiedzają kuzyna zegarmistrza – Krzysztofa Droselmajera. Nadzwyczajnym zbiegiem okoliczności Krzysztof posiada Krakatuka, a jego syn Amadeusz nigdy się nie golił. Amadeusz rozgryza bez problemów orzech i po jego wręczeniu księżniczce, musi wykonać siedem kroków w tył bez żadnego potknięcia. Pirlipata odzyskuje piękno, ale nowy król myszy, syn Mysibaby sprawia, że Amadeusz się potyka i zmienia się w dziadka do orzechów. W takim razie obietnica ślubu z Pirlipatą zostaje anulowana.

Marynia jest rozczarowana zakończeniem opowieści. Ojciec chrzestny oznajmia tajemniczo, że tylko ona może ocalić dziadka do orzechów. Nocą król myszy grozi, że zagryzie dziadka do orzechów. Chcąc go ubłagać Marynia daje mu swe najdroższe rzeczy. Kolejnej nocy dziadek do orzechów prosi Marynię o odnalezienie jego szabli. Wieczorem Klara opowiada o wszystkim Fryckowi, który oddaje dziadkowi szablę jednego z żołnierzy. Z bawialni dochodzą hałasy. Dziadek do orzechów zabija króla myszy i wręcza jego koronę Maryni.