Jeszcze pod koniec 1961 zawarł umowę z wydawnictwem na trzeci tom cyklu, nad którym pracował jeszcze w 1962, po czym pisania zaniechał. Na przełomie 1965 i 1966, w czasie pobytu w Polsce napisał Śmierć Aecjusza, będącą realizacją planu z 1947, jednak nie włączył jej do cyklu. Skłoniło go to, po powrocie do Meksyku, do podjęcia w lipcu 1966 pracy nad trzecim tomem Twarzy księżyca. Jej pierwszą część ukończył w listopadzie, a drugą w grudniu 1966. Powieść ukazała się w roku następnym w Pax-ie.

Treść W pierwszym tomie Mitroania, córka króla Chorezmii, niewolnica, a potem żona pasterza z rzymskiej prowincji, którego synowie zostali cesarzami, tworzy legendę własną i swojego rodu. Opowiada prawnuczce Minerwinie dzieje swojego życia, w kolejnych odsłonach, dostosowanych do zmieniającego się wieku słuchaczki. Jej celem jest nie tyle utrwalenie prawdy o minionych zdarzeniach, ile utwierdzenie wielkości rodu. Do przekazu Mitroanii zostaje załączony zapis jej majaczeń, które stają się przedmiotem gorących sporów jej potomków w drugim tomie trylogii.