Wkrótce potem władze rozpoczęły utrudnianie działalności prywatnych przedsiębiorstw (zakaz korzystania z dostaw UNRRA, ograniczenia w dostawach surowców, utrata koncesji na prowadzenie handlu zagranicznego), zwłaszcza przez stosowanie domiarów podatkowych. W 1950 r. na podstawie dekretu z 1945 r. utracono nieruchomość przy ul. Grzybowskiej, stanowiącą zabezpieczenie udzielonych kredytów bankowych. W tej sytuacji ogłoszono upadłość, jednak cierpliwość syndyka pozwoliła dotrwać do 1956 r. Na fali odprężenia udało się odzyskać nieruchomości, co pozwoliło uregulować długi, w tym zaległości bankowe i podatkowe oraz koszty syndyka. W 2017 r. spółka „Pluton T i M Tarasiewiczów” sprzedała znak towarowy „Pluton” spółce „Pluton kawa sp. z o.o.” i została jej udziałowcem.
Innowacyjność Od początku istnienia firma zainteresowana była innowacjami technologicznymi. Przed 1914 „Pluton” planował rozpoczęcie przy ul. Żytniej produkcji płynnego ekstraktu kawy opatentowaną m.in. w Wielkiej Brytanii, Belgii, Francji i Rosji metodą dr. chemii Wacława Wisłockiego. W tym celu powstało laboratorium i rozpoczęto montaż aparatury, jednakże nie dające się przezwyciężyć trudności z szybkim psuciem się ekstraktu (skądinąd o zachęcających walorach smakowych) spowodowały zaniechanie prac nad jego uzyskiwaniem.