Pojawił się jednak problem: na samoloty trzeba było czekać około dwóch lat, a w tym okresie starzejące się w szybkim tempie Messerschmitty i Morany nie zapewniały już odpowiedniej i wymaganej zdolności bojowej. Aby zaradzić sytuacji, pod koniec 1947 roku zakupiono 130 samolotów North American P-51 Mustang w wersji D. Myśliwce zalegały amerykańskie składy na terenie okupowanych Niemiec i były dostępne za bezcen (4 tys. USD za sztukę, podczas gdy w trakcie trwania wojny cena pojedynczego egzemplarza wynosiła ok. 35 tys. USD). Na przełomie lat 40. i 50. XX wieku pojawiła się zmodernizowana wersja Vampire, De Havilland Venom, który dysponując lepszymi parametrami osiągów i przenoszonego uzbrojenia od swojego protoplasty, zdecydowanie bardziej interesował Szwajcarów. W kwietniu 1951 roku podjęto decyzję o zakupie licencji na produkcję 150 samolotów w wersji DH-112 Mk I wraz z silnikami Ghost 48. Działania te uznawano jednak za doraźne, zarówno Vampire i Venom, które wprowadziły do szwajcarskich sił powietrznych nową jakość w postaci napędu odrzutowego, nie reprezentowały najnowszych dostępnych światowych standardów, jak również miały swoje techniczne ograniczenia i były postrzegane jako samoloty przejściowe.