Prawdziwy skok jakościowy miały przynieść dopiero maszyny wyprodukowane siłami rodzimego przemysłu.

Projekt Oczekiwano, iż nowy samolot będzie maszyną wielozadaniową. Ograniczone środki finansowe wymuszały powstanie maszyny zdolnej do realizowania szerokiego spektrum działań bez potrzeby budowy kilku wyspecjalizowanych typów podstawowej konstrukcji, a jedynie poprzez łatwą wymianę przenoszonego wyposażenia przez ten sam samolot. Jeden z takich projektów realizowany był w szwajcarskiej firmie Eidgenössisches Flugzeugwerk (F+W) z Emmen. Wstępne prace, prowadzone pod kierownictwem Jürga Brangera, odpowiedzialnego za płatowiec, Wernera Hausammanna, odpowiedzialnego za aerodynamikę konstrukcji i dr. Spillmanna, odpowiedzialnego za silniki, doprowadziły do powstania dwóch wstępnych projektów. Pierwszy z nich, górnopłat ze skośnymi skrzydłami, klasycznym usterzeniem i kołami podwozia głównego znajdującymi się na końcach skrzydeł autorstwa Hausammanna i drugi, autorstwa Brangera, w układzie bezogonowca, również ze skośnymi skrzydłami i podwoziem tym razem w układzie tandem. Wspólnym elementem dla obydwu projektów był układ napędowy, będący do dziś niespotykanym rozwiązaniem dla jednoosobowych samolotów wielozadaniowych.