W nędzy w obozie najemnych robotników (...) z powodu nieudanych zbiorów grochu. Musieli sprzedać opony, żeby kupić jedzenie. Lange wspominała później to spotkanie: Nie pytałam o jej historię ani nazwisko. Powiedziała, że ma 32 lata. Powiedziała mi, że żywią się zmrożonymi warzywami z pobliskich pól i upolowanymi przez dzieci ptakami. Właśnie sprzedała swoje opony, żeby kupić jedzenie. Natomiast według wspomnień Florence Lange w ogóle nie zadawała jej żadnych pytań. Z kolei jej syn, Troy Owens, twierdził: W żadnym wypadku nie mogliśmy sprzedać opon, ponieważ nie mieliśmy opon na sprzedaż. Jedyne, które mieliśmy, były na kołach samochodu, którym odjechaliśmy. Nie twierdzę, że Dorothea Lange kłamała. Raczej pomieszała tę historię z inną.

Lange obiecała Florence, że nigdy nie opublikuje jej zdjęć, jednak wysłała je nie tylko do Resettlement Administration, ale też do „San Francisco News”. Czasopismo zamieściło zdjęcia wraz z informacją o 2500–3000 robotników przebywających w obozie. Po publikacji rząd w ciągu tygodnia przekazał do obozu w Nipomo około 9 ton żywności. Jednak, nim tam dotarła, rodzina Florence Thompson już stamtąd wyjechała.